Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Przeciw całej ziemi

03.02.2019 Prugar Andrzej

Chcemy zmieniać świat, wszystkich, bo wiemy jak powinno być. Tak nam się przynajmniej wydaje. Wiemy, jakich używać słów, a jakich nie używać. Jak się zachowywać, a jak nie. Czy walka na słowa jest jednak proroctwem, które przynosi Bożą prawdę, właściwą ocenę sytuacji i nadzieję? Nasze własne pomysły ubrane w słowa nie tylko nie prowadzą do pokoju, ale jeszcze bardziej nas skłócają. Jesteśmy jak czołgi, które strzelają na oślep. Bóg nie chce przecież ciągłego wymądrzania się, oskarżeń, podsłuchiwania, wyśmiewania, plotek, pomówień… A jednak dalej w to brniemy. 

Jesteśmy jak strzelające na oślep czołgi, a powinniśmy być… twierdzą warowną! Tak, twierdzą warowną. Tak Bóg mówi do proroka Jeremiasza: „A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną…” (Jr 1,18). Przez chrzest święty mamy udział w misji prorockiej Chrystusa. Mamy więc świadomie stanąć w szeregu z wszystkimi prorokami przed nami i tymi, którzy przyjęli chrzest. 

„Chrystus Prorok wielki, który zarówno świadectwem życia, jak mocą słowa ogłosił Królestwo Ojca, pełni swe prorocze zadanie aż do pełnego objawienia się chwały – nie tylko przez hierarchię, która naucza w Jego imieniu i Jego władzą, ale także przez świeckich, których po to ustanowił świadkami oraz wyposażył w zmysł wiary i łaskę słowa” (Lumen Gentium, p.35).

"Stosownie do posiadanej wiedzy, kompetencji i zdolności, jakie posiadają, przysługuje im prawo, a niekiedy nawet obowiązek wyjawiania swego zdania świętym pasterzom w sprawach dotyczących dobra Kościoła oraz - zachowując nienaruszalność wiary i obyczajów, szacunek wobec pasterzy, biorąc pod uwagę wspólny pożytek i godność osoby - podawania go do wiadomości innym wiernym” (Katechizm Kościoła Katolickiego, p. 907). 

Jeremiasz jest mocny i każdy prorok rzeczywiście będzie mocny dlatego, że Bóg jest z nim. Twierdza serca proroka oczekuje więc najpierw na spotkanie, przyjmuje słowo Boga i wtedy kiedy Bóg chce, słowo zostaje dane. Prorok nie jest jak otwarty stadion, na którym odbijają się tysiące ogłuszających słów ani jak dworzec kolejowy, przez który przechodzi mnóstwo ludzi, ale nikt nie mieszka na stałe. Prorok to nie tylko dom, w którym następuje spotkanie, ale jest jak twierdza, w której słowo jest strzeżone i tylko w Imię Boga i z Jego pomocą ofiarowane innym.

W pierwszym zdaniu dzisiejszego fragmentu Ewangelii słyszmy: „Zaczął więc do nich mówić: Dziś wypełniło się to Pismo w waszych uszach” (Łk 4,21). Nie tylko o to chodzi, że Jezus zaczął mówić po rozwinięciu zwoju, z którego odczytał fragment proroka Izajasza, ale zaczął w ogóle mówić publicznie, nauczać i prorokować. Jezus milczał 30 lat zanim otworzył usta. Potem 40 dni i nocy pościł. Przyszedł do Nazaretu i zaczął mówić. Ubogi prorok z Nazaretu, to nie tylko potężna twierdza słowa, ale samo Słowo Ojca zanurzone w tak zwyczajne życie, że aż nie do wiary dla wielu. Nie do wiary dla wielu, którzy zwracają uwagę na wygląd, pochodzenie, znajomości, wykształcenie, ewentualnie cuda lub inne nadzwyczajności życiorysu. Nie zwracają natomiast uwagi na mądrość i aktualność mowy Jezusa.

Jezus nie wycofa się, mimo uniesienia, gniewu i targnięcia się na Jego życie: „wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić” (Łk 4, 29). Jak zaczął mówić tak mówił, aż do czasu, kiedy wypowiedział wszystko, co usłyszał od Ojca. Wbrew opinii, poprawności, wbrew całemu światu. Ale właśnie taki jest prorok: „murem ze spiżu przeciw całej ziemi” (Jr 1,18). 

Ponieważ prorok spotyka się w twierdzy serca z Miłością, staje się coraz bardziej cierpliwy,  łaskawy, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydny, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Jak twierdza i mur wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma, nigdy nie ustaje. Jest świadomy bowiem, że i tak po części tylko poznajemy i po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe (1 Kor 13). Prorok wierzy, że przyjdzie Pan, ponieważ wypowiedział Jego Słowo i zapowiedział Jego zwycięstwo.

Andrzej Prugar OFMConv

fot.: fr.ap, fragment muru kościelnego i klasztornego SS. Klarysek, Kraków 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij