Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Prawdziwa i doskonała radość

22.01.2019 . kg

Jednym z najbardziej popularnych tekstów literatury franciszkańskiej jest opowiadanie o radości doskonałej. Ten epizod z życia Franciszka opisany jest w „Dziejach błogosławionego Franciszka i jego towarzyszy” i odzwierciedla prawdopodobnie pewne rozterki duchowe, które przeżywał Święty, czując się zepchnięty na margines przez rozrastającą się wspólnotę, o większej od niego kulturze, wyższym wykształceniu i z perspektywami na przyszłość. Zapraszamy do lektury.

Tenże [br. Leonard*] opowiadał, że pewnego dnia u Świętej Maryi [Matki Boskiej Anielskiej] św. Franciszek zawołał brata Leona i powiedział: „Bracie Leonie, pisz”. Ten odpowiedział: „Jestem gotów”. Pisz – rzecze – czym jest prawdziwa radość. Przybywa posłaniec i mówi, że wszyscy profesorowie z Paryża wstąpili do zakonu; napisz, to nie jest prawdziwa radość. Że tak samo uczynili wszyscy prałaci z tamtej strony Alp, arcybiskupi i biskupi, również król Francji i Anglii; napisz, to nie jest prawdziwa radość. Tak samo, że moi bracia poszli do niewiernych i nawrócili wszystkich do wiary; że mam od Boga tak wielką łaskę, że uzdrawiam chorych i czynię wiele cudów; mówię ci, że w tym wszystkim nie kryje się prawdziwa radość. Lecz co to jest prawdziwa radość? Wracam z Perugii i późną nocą przychodzę tu, jest zima i słota, i tak zimno, że u dołu tuniki zwisają zmarznięte sople i ranią wciąż nogi, i krew płynie z tych ran. I cały zabłocony, zziębnięty i zlodowaciały przychodzę do bramy; i gdy długo pukałem i wołałem, przyszedł brat i pyta: Kto jest? Odpowiedziałem: Brat Franciszek. A ten mówi: Wynoś się; to nie jest pora stosowna do chodzenia; nie wejdziesz. A gdy ja znowu nalegam, odpowiada: Wynoś się; ty jesteś [człowiek] prosty i niewykształcony. Jesteś teraz zupełnie zbyteczny. Jest nas tylu i takich, że nie potrzebujemy ciebie. A ja znowu staję przy bramie i mówię: Na miłość Bożą, przyjmijcie mnie na tę noc. A on odpowiada: Nic z tego. Idź tam, gdzie są krzyżowcy** i proś. Powiadam ci: jeśli zachowam cierpliwość i nie rozgniewam się, na tym polega prawdziwa radość i prawdziwa cnota, i zbawienie duszy.


*Chodzi o brata Leonarda z Asyżu, towarzysza Franciszka w czasie powrotu z ziem zamorskich, a więc osobę dobrze poinformowaną, która była świadkiem przed papieżem Grzegorzem IX i kardynałami podczas kanonizacji Franciszka.

** Chodzi o szpital w Fontanelle niedaleko Porcjunkuli prowadzony przez zakon krzyżowców.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij