Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Obłóczyny

21.09.2019 Jan Maria Szewek

Czterech Polaków, dwóch Uzbeków, jeden Czech i jeden Słowak po odbyciu rocznego postulatu w Zakonie Franciszkanów zostali obłóczeni w habity franciszkańskie i rozpoczęli roczny nowicjat w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla. Obrzędowi, który miał miejsce w piątek 20 września, przewodniczyli ordynariusz krakowskiej prowincji franciszkanów o. Marian Gołąb, wikariusz czeskiej prowincji o. Piotr Pawlik i kustosz słowacki o. Lucjan Bogucki.

„Prosimy was usilnie, abyście pomogli nam kroczyć na drodze pokuty, żyć według formy świętej Ewangelii, naśladować pokorę i ubóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyśmy posiadali Ducha Pańskiego i modlili się zawsze czystym sercem, oraz wzrastali w duchu miłości braterskiej” – wspólnie prosili nowicjusze.

Na ich prośbę prowincjał odpowiedział modlitwą: „Boże, początku i źródło każdego powołania, wejrzyj miłościwie na tych synów, którzy proszą o przyjęcie do naszej wspólnoty braterskiej i spraw, aby przez modlitwy i zasługi Najświętszej Maryi Niepokalanej Dziewicy i wstawiennictwo serafickiego Ojca, nauczyli się poznawać Twoją wolę względem siebie, modlić się czystym sercem i umysłem, służyć w pokorze i ubóstwie, żyjąc jako pielgrzymi i obcy na tym świecie, miłować się jak bracia, i być wiernymi synami świętej Matki Kościoła”.

W okolicznościowym słowie przełożony słowackiej kustodii franciszkanów przypomniał swoje obłóczyny w Kalwarii Pacławskiej sprzed 35 lat. Powiedział, że teraz z perspektywy czasu widzi wyraźnie, że to nie nowicjusze robią łaskę zakonowi, wstępując do niego, ale zakon, który ich przyjmuje.

„Od tego momentu kochajcie zakon, który was przyjmuje, który was obleka, który będzie was prowadził, który będzie się o was troszczył, który będzie wam matką. Ale pamiętajcie, że wy również macie być nie tylko dziećmi tego zakonu, ale macie też być matkami dla tego zakonu. Św. Franciszek chce, abyśmy jedni dla drugich byli matkami” – apelował o. Lucjan Bogucki.

Franciszkanin nie ukrywał przed młodszymi współbraćmi, że habit w dzisiejszych czasach może być ciężarem.

„Św. Franciszek z Asyżu chciał, aby nasz habit był symbolem krzyża. Habit jest znakiem sprzeciwu tak jak krzyż. Jeśli go będziecie nosić, to naprawdę jest krzyżem. I bądźcie na to przygotowani, że oblekając się w habit, przyjmujecie na siebie krzyż. Krzyż nas ratuje, w wielu sytuacjach bardzo pomaga, ale w wielu sytuacjach ‘przeszkadza’, staje się ciężarem. Nie raz spotkacie się z wyzwiskami, z uśmieszkami ze strony innych. Ale i wtedy nie dyspensujcie się od niego” – prosił kustosz.

Wyższy przełożony porównał habit do szaty chrzcielnej i życzył, aby nowicjusze zachowali godność dziecka Bożego nieskalaną aż po życie wieczne. „Życzę wam, abyście tę zakonną szatę przynieśli do Królestwa niebieskiego czystą”.

Po ceremonii obłóczyn nowicjusze i wszyscy obecni w świątyni uczcili relikwie habitu św. Franciszka z Asyżu.

jms



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij