Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Miękki jak wosk

15.07.2017 Zając Andrzej

Św. Bonawentura pisze: „Miłość człowieka czyni serce miękkim jak wosk, zaś miłość Boga odciska na nim swą pieczęć”. Kiedy człowiek jest twardy jak stal, pieczęć Boga może jedynie na nim zazgrzytać, nie może odcisnąć swojego kształtu. W ascezie chodzi więc nie o to, by się usztywnić, ale by się rozluźnić i dać się Bogu rozgrzać jak wosk.

Zabiega się często o różne zabezpieczenia, aby – gdy już się je zdobędzie – trzymać się ich kurczowo. Tak człowiek pracuje nad własną doskonałością, by stać się jak stal, niewzruszonym, pewnym swego, przekonanym o własnych racjach. A Bóg chce go prowadzić swoją drogą, dając mu bez końca odkrywać nowe tajemnice. Ale człowiek, gdy trzyma się kurczowo swych zabezpieczeń i racji, nie daje możliwości Bogu, aby go porwał w nieznane.

Skoro miłość czyni serce człowieka miękkim, trzeba dać się pokochać Bogu. Warto tak przeżywać każde zdarzenie, by móc w nim doświadczyć miłości Boga. Dla człowieka wiary podejmowana praca nad sobą nie jest tyle wytężaniem własnych sił, ile doświadczaniem własnej niemocy. Nie jest zastyganiem w kolejnych stopniach doskonałości, ale raczej poddawaniem się formującym go rękom Boga. A jest to możliwe, gdy człowiek staje się miękki jak wosk.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij