Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

I Światowy Dzień Ubogich

10.11.2017 kg .

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

„I niech bracia okazują ubogim miłość, jaką się wzajemnie darzą, jak mówi Apostoł: Nie miłujmy słowem ani językiem, ale czynem i prawdą” – pisał św. Franciszek. W tym duchu zachęcamy do przeczytania zaproszenia abpa Marka Jędraszewskiego do udziału w I Światowym Dniu Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej.

Światowy Dzień Ubogich to dar Ojca Świętego Franciszka dla Kościoła. Pragnął zwrócić uwagę nas wszystkich na to, że mamy wokół siebie ludzi ubogich. Pan Jezus sam powiedział, że „ich zawsze będziecie mieli”. Taka jest prawda. Chciałbym tu zwrócić uwagę na to, czego papież Franciszek, ustanawiając ten dzień, nie napisał i nie powiedział, bo nie mógł tego zrobić, gdyż to jest coś, co wynika z języka polskiego. Człowiek ubogi to jest ten, który jest u Boga. Nie wiem dokładnie, jak to polskie słowo powstało i czy miało na nie wpływ to chrześcijańskie przesłanie, jednak tak właśnie ono brzmi. I tak jest, ponieważ Pan Jezus, będąc tu na ziemi i nauczając prawie 2 tys. lat temu utożsamił się z ubogimi. Nie tylko się nad nimi pochylał, ale sam był człowiekiem ubogim i tym swoim ubóstwem okazywał nam ogrom dobroci, miłości i miłosierdzia swego Ojca. Jak pisał potem św. Paweł, On nas swoim ubóstwem pragnął ubogacić.

Zwracamy uwagę na te najbardziej istotne fundamenty przesłania Ojca Świętego Franciszka i na to, jak już wspomniałem, że ten dzień jest darem dla nas. Przypomina nam o bardzo ważnym przesłaniu zawartym w samej Ewangelii, w samej istocie chrześcijaństwa, które musi dostrzegać w człowieku ubogim właśnie Chrystusa przychodzącego do nas. I znowu wraca tutaj to piękne powiedzenie, które funkcjonowało kiedyś w Krakowie, że gdy mówiono: „Przychodzi ubogi”, odpowiedź brzmiała: „Przychodzi Chrystus”. W szerszym znaczeniu to powiedzenie także w języku polskim znalazło swój wyraz w zdaniu: „Gość w dom, Bóg w dom”. Możemy to słowo „gość” rozumieć w różnych wymiarach – także w osobie człowieka ubogiego. Ubogi człowiek przychodzący do domu, to przychodzący Bóg, dla którego musi się znaleźć miejsce – nie tylko przy wigilijnym stole, gdzie jest przygotowane dodatkowe nakrycie. Ojciec Święty Franciszek zwraca uwagę na to, żeby nie było to jednorazowe wydarzenie, związane jedynie z jakimś świętem. Chodzi o to, aby każdego dnia w nasze życie mógł wejść ubogi, a wraz z nim Pan Jezus. To jest przesłanie tego dnia, o którym była mowa także w liście skierowanym do parafian na początku października. Teraz zbliża się samo przeżywanie Światowego Dnia Ubogich, które u nas w Krakowie będzie bardzo rozbudowane.

Dziękuję Bogu, że znaleźli się ludzie, którzy przejęli się treścią tego listu Ojca Świętego, a także, że znalazło się wiele osób, które zaczęły ich wspomagać. Tak powstała wielka, wspaniała inicjatywa, która – miejmy nadzieję – zgromadzi wielu uczestników wśród tych, którzy znajdą się zwłaszcza na Małym Rynku przy Bazylice Mariackiej. Tam będą mogli spotykać się z ubogimi w różnych wymiarach ubóstwa – nie tylko tego materialnego, nie tylko w postaci pewnego upadku duchowego, ale także w takich wymiarach ubóstwa, gdzie mamy do czynienia z człowiekiem chorym, samotnym, pozbawionym opieki, w poczuciu samotności i odrzucenia – szukającego dla siebie wsparcia w bardzo konkretnej sytuacji.

To jest także odnajdywanie ubogich w swoim życiu. Zapewne okaże się, że każdy dzień będzie dla nas wspaniałą okazją do tego, aby rozpoznać ubogiego, przyjąć go, ugościć i naraz zrozumieć, że Pan Jezus jest z nami.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij