Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Ewangeliczne klucze - 18 Niedziela zwykła

29.07.2016 Piotr Roman Gryziec

Kohelet – wielki biblijny pesymista. Skąd takie czarne myśli w Piśmie Świętym? Wszystko marność. Albo raczej niesprawiedliwość. Czy się z tym możemy zgodzić? Biblia jest słowem Boga. Ale Biblia przekazuje nam także słowa człowieka, z którymi Bóg się nie zgadza. Słowa Koheleta to są przemyślenia człowieka, który zatrzymał się tylko na doczesnym wymiarze swojego życia. On tak postrzega życie.

Również po ludzku, ale w innych kolorach, myśli zamożny człowiek z przypowieści Jezusa. Ten, w przeciwieństwie do Koheleta, jest optymistą – egoistą. Myśli, że wszystko, co osiągnął, zawdzięcza samemu sobie i nikt mu tego nie odbierze. Ma zapewnioną spokojną przyszłość. Odpoczywaj, jedz i używaj! Hulaj dusza, piekła nie ma! I znowu straszna pomyłka, którą zauważa się za późno…

Wielu dzisiaj jest takich ludzi, którzy nie wierzą, albo nie chcą wierzyć, że istnieje coś poza tym światem, poza ziemskim horyzontem życia człowieka. Poza pracą, domem, snem, telewizją, internetem…

Ale są tacy ludzie, którzy patrzą w górę i w głąb. I widzą coś więcej niż tylko błękitne niebo i dno morza. Oni szukają Chrystusa, który jest ponad tym wszystkim, co ogarniają nasze zmysły. Oni wiedzą, gdzie jest prawdziwy skarbiec. Oni żyją nowym życiem, życiem w Chrystusie. Oni znają swój prawdziwy obraz. Ten obraz, który jest śladem ręki Boga, naszego Stworzyciela i Ojca. 

Nieraz trzeba umrzeć, aby się o tym przekonać. Ale nie trzeba umierać! Wystarczy uśmiercić w sobie starego człowieka z jego uczynkami. I stać się nowym człowiekiem, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu Boga…

 

O. Piotr Roman Gryziec



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij