Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Droga krzyżowa w Brzezince

14.11.2017 kg .

Harmęże | Klasztor Niepokalanego Poczęcia NMP - Harmęże

Piękna jesienna pogoda towarzyszyła nabożeństwu Drogi Krzyżowej za ofiary obozów i gułagów, które odbyło się 5 listopada 2017 r. na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz II-Birkenau w Oświęcimiu-Brzezince. Kilka tysięcy osób wzięło udział w modlitwie pasyjnej i rozważaniach, w których przewodnikiem była zamordowana w Auschwitz-Birkenau, karmelitanka, św. Teresa Benedykta od Krzyża, Edyta Stein.

Mieszkańcy Oświęcimia i okolicznych wsi, pielgrzymi z różnych zakątków Śląska i Małopolski, księża, zakonnicy oraz zakonnice, przeszli ścieżkami obozowymi, modląc się za ofiary obozów i gułagów na całym świecie. Z różańcami w dłoniach i modlitwą na ustach, wierni pokonywali kolejne odcinki kilkukilometrowej trasy. Wielu z nich zapaliło znicze w Miejscu Pamięci.

Duży drewniany krzyż nieśli na zmianę samorządowcy, górnicy, strażacy oraz przedstawiciele różnych wspólnot parafialnych. Procesję pasyjną poprowadził ks. Józef Niedźwiedzki, dziekan dekanatu oświęcimskiego. Wraz z nim modliło się wielu księży i zakonników. Nie zabrakło zakonnic, a wśród nich sióstr z pobliskiego Karmelu.

Jedna z uczestniczek nabożeństwa, Lucyna Gruszczyńska-Jeleńska, przyjechała z Krakowa, by wspominać tu swoich rodziców i innych, którzy zostali tu zamordowani. Jej ojciec Czesław został tu rozstrzelany przez Niemców. Mama, także więziona w Auschwitz, obóz przeżyła.

„Modlę się za tych, którzy tu zginęli – zmarli śmiercią naturalną z powodu chorób, byli torturowani, bici, męczeni. Moja mama, przeżywszy to, co przeżyła, nie wychowywała mnie w nienawiści. Nie umiem nienawidzić Niemców. Czuję żal, ból straszny, ale to nie jest nienawiść” – powiedziała w rozmowie.

Wierni zatrzymywali się przy kolejnych symbolicznych stacjach Drogi Krzyżowej rozrzuconych na obszarze byłego obozu zagłady: m.in. przy Bramie Śmierci, rampie obozowej, pośród baraków, ruin krematoriów II i III, budynku Sauny, gdzie odbywało się przyjmowanie więźniów do obozu, pozostałości krematoriów IV i V, stosach paleniskowych czy szpitalu obozowym Cyganów.

Ks. Józef Święcicki, proboszcz parafii w Brzezince, wyjaśnił, że szczególną przewodniczką po tegorocznej Drodze Krzyżowej jest św. Teresa Benedykta od Krzyża, której myśli towarzyszyły uczestnikom modlitwy. Przywoływano historię życia karmelitanki, która wraz z innymi więźniami z transportu została zagazowana, a ciało jej spalono w jednym z krematoriów Auschwitz II-Birkenau.

„Już teraz przyjmuję śmierć taką, jaką mi Bóg przeznaczył, z doskonałym poddaniem się Jego woli z radością” – przypomniano słowa świętej z „Testamentu”. Innym razem przywołano zdanie, wypowiedziane przez z nią podczas aresztowania w Echt w Holandii, skierowane do siostry, Róży Stein: „Chodź, idziemy cierpieć za swój lud”.

Józef Kozioł, przewodniczący rady parafialnej w Brzezince, przyznał, że od ponad 30 lat, kiedy zaczęto odprawiać Drogi Krzyżowe na terenie obozu, nie brakuje wiernych, chętnych modlić się i wspominać ofiary ludobójstwa. „Na początku było tylko około dwustu osób. Z roku na rok było ich coraz więcej. Tu na tej ziemi modliło się trzech papieży. To o czymś świadczy” – przypomniał w rozmowie z KAI.

Na koniec Drogi Krzyżowej w kościele w Brzezince sprawowana była Msza Święta w intencji ofiar obozów i gułagów.

Drogi Krzyżowe na terenie byłego obozu rozpoczęły się jeszcze przed wyborem Karola Wojtyły na papieża i zainicjowały je Kluby Inteligencji Katolickiej z Oświęcimia i Krakowa.

Najwięcej osób przybyło tu w 2006 roku, niedługo po wizycie Benedykta XVI na terenie obozu. Droga Krzyżowa na terenie KL Birkenau odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę po liturgicznym wspomnieniu Wszystkich Wiernych Zmarłych.

Obóz koncentracyjny w Oświęcimiu – Konzentrationslager Auschwitz – założony został w czerwcu 1940 r. W początkowym okresie istnienia umieszczano w nim głównie Polaków. We wrześniu 1941 r. w podziemiach bloku 11 przeprowadzono pierwszą próbę zabijania ludzi gazem.

Od 1942 r. obóz ten stał się miejscem deportacji i eksterminacji ludzi ze wszystkich krajów okupowanych przez hitlerowców, głównie ludności żydowskiej. W byłym obozie koncentracyjnym Niemcy więzili ponad 1,3 mln osób. Życie straciło tu ponad 1,1 mln, głównie Żydów.

Robert Karp
fot. Jerzy Mickiewicz 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij