Św. Franciszek
Życie
Reguła
Bulla
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Zatwierdzenie Reguły
Słowa zachęty
Duchowość
Modlitwy
Teksty |
Strona
Główna | Św. Franciszek | Życie
Franciszka | Reguła
zatwierdzona | Modlitwy | Duchowość | Teksty
BULLA PAPIEŻA HONORIUSZA II O REGULE BRACI MNIEJSZYCH
Honoriusz biskup, sługa sług Bożych, umiłowanym synom, bratu Franciszkowi
i innym braciom Zakonu Braci Mniejszych pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo.
Stolica Apostolska zazwyczaj przychyla się do pobożnych pragnień i chętnie
popiera szlachetne dążenia proszących. Dlatego, umiłowani w Panu synowie,
skłonieni waszymi pobożnymi prośbami, Regułę waszego Zakonu, przez świętej
pamięci Innocentego papieża, naszego poprzednika, zbadaną i uznaną, obecnie
władzą apostolską wam zatwierdzamy i powagą niniejszego pisma poręczamy.
Oto tekst Reguły:
ROZDZIAŁ I
W IMIĘ PAŃSKIE!
ZACZYNA SIĘ ŻYCIE BRACI MNIEJSZYCH
Reguła i życie Braci Mniejszych jest takie: zachowywać świętą Ewangelię
Pana naszego Jezusa Chrystusa, żyjąc w posłuszeństwie, bez własności i
w czystości.
Brat Franciszek przyrzeka posłuszeństwo i uszanowanie papieżowi Honoriuszowi
i jego prawowitym następcom oraz Kościołowi Rzymskiemu. Inni bracia obowiązani
są słuchać brata Franciszka i jego następców.
ROZDZIAŁ II
O TYCH, KTÓRZY PRAGNĄ OBRAĆ TO ŻYCIE, I JAK ICH NALEŻY PRZYJMOWAĆ
Gdy ci, którzy pragną obrać to życie, przyjdą do naszych braci, ci niech
ich odeślą do swoich ministrów prowincjalnych, którym jedynie, a nie innym,
przysługuje prawo przyjmowania braci. Ministrowie winni ich dokładnie wybadać
w sprawach wiary katolickiej i sakramentów świętych. Jeżeli w to wszystko
wierzą i pragną wiernie wyznawać i aż do końca ściśle zachowywać, i jeżeli
nie mają żon, a jeśli je mają, ale one już wstąpiły do klasztoru, albo
złożywszy ślub powściągliwości dały im pozwolenie z upoważnienia biskupa
diecezjalnego, nadto w takim wieku są żony, że co do nich nie może powstać
podejrzenie, niech im powtórzą słowa świętej Ewangelii, aby poszli i sprzedali
całe swoje mienie i starali się je rozdać ubogim. Gdyby tego nie mogli
uczynić, wystarczy im dobra wola.
A bracia i ich ministrowie niech się wystrzegają zajmowania się ich
rzeczami doczesnymi, aby mogli nimi swobodnie rozporządzić, jak ich natchnie
Pan. Gdyby jednak ministrów proszono o radę, mogą ich posłać do osób bogobojnych,
aby za ich radą dobra swoje rozdali ubogim. Potem niech im dadzą ubiór
na czas próby, mianowicie dwie tuniki bez kaptura, pas, spodnie i kaparon
sięgający do pasa, chyba że czasem ci ministrowie uznają wedle Boga co
innego za stosowne. Po ukończeniu roku próby będą przyjęci pod posłuszeństwo,
przyrzekając na zawsze zachowywać to życie i Regułę. I według rozporządzenia
papieża nie wolno im żadną miarą wystąpić z tego zakonu, gdyż według świętej
Ewangelii nikt, kto przykłada rękę do pługa, a ogląda się wstecz, nie nadaje
się do królestwa Bożego.
A ci, którzy już przyrzekli posłuszeństwo, niech mają jedną tunikę z
kapturem, a ci, którzy by chcieli, drugą bez kaptura. Ci, których zmusza
konieczność, mogą nosić obuwie. Wszyscy bracia niech noszą odzież prostą
i skromną. Z błogosławieństwem Bożym mogą ją łatać zwykłym płótnem lub
kawałkami innej materii. Upominam ich i zachęcam, aby nie gardzili i nie
sądzili ludzi ubranych w miękkie i barwne szaty, spożywających wyszukane
potrawy i napoje, lecz niech każdy raczej samego siebie sądzi i sobą gardzi.
ROZDZIAŁ III
O OFICJUM BOSKIM, O POŚCIE, I JAK BRACIA MAJĄ IŚĆ PRZEZ ŚWIAT
Klerycy niech odmawiają oficjum boskie według obrządku świętego Kościoła
Rzymskiego z wyjątkiem psałterza, z którego będą mogli mieć brewiarze.
Bracia niech odmawiają dwadzieścia cztery Ojcze nasz za jutrznię, pięć
za laudes, po siedem za prymę, tercję, sekstę i nonę, dwanaście za nieszpory,
siedem za kompletę; i niech się modlą za zmarłych.
Niech poszczą od uroczystości Wszystkich Świętych do Bożego Narodzenia.
Niech będą błogosławieni przez Pana ci, którzy dobrowolnie zachowują post
święty zaczynający się od Objawienia Pańskiego i trwający bez przerwy czterdzieści
dni, który Pan uświęcił swym świętym postem, ci, którzy nie chcą, nie są
do niego zobowiązani. Niech jednak zachowują post czterdziestodniowy przed
Zmartwychwstaniem Pańskim.
W innym czasie obowiązani są pościć tylko w piątki. W razie oczywistej
potrzeby bracia nie są obowiązani do postu cielesnego.
Radzę moim braciom w Panu Jezusie Chrystusie, upominam ich i zachęcam,
aby idąc przez świat nie wszczynali kłótni, nie spierali się słowami i
nie sądzili innych; lecz niech będą cisi, spokojni i skromni, łagodni i
pokorni, mówiąc ze wszystkimi przyzwoicie, jak przystoi. I nie powinni
jeździć konno, jeżeli ich nie zmusza oczywista konieczność lub choroba.
Do któregokolwiek domu wejdą, niech najpierw mówią: Pokój temu domowi.
Zgodnie ze świętą Ewangelią wolno im spożywać wszystkie potrawy, jakie
im podadzą.
ROZDZIAŁ IV
O TYM, ŻE BRACIA NIE POWINNI PRZYJMOWAĆ PIENIĘDZY
Stanowczo nakazuję wszystkim braciom, aby żadną miarą nie przyjmowali denarów
lub pieniędzy, ani osobiście, ani za pośrednictwem innej osoby. Jednak
o potrzeby chorych i odzież innych braci powinni pieczołowicie starać się
jedynie ministrowie i kustosze przez przyjaciół duchowych zależnie od miejsc,
pory roku i krajów o chłodnym klimacie, jak to uznają za wskazane, aby
zaspokoić potrzeby, zawsze jednak z tym zastrzeżeniem, aby, jak powiedziano,
nie
przyjmowali denarów lub pieniędzy.
ROZDZIAŁ V
O SPOSOBIE PRACOWANIA
Bracia, którym Pan dał łaskę pracowania, niech pracują gorliwie i sumiennie,
tak aby wyzbywszy się próżnowania, nieprzyjaciela duszy, nie zgasili ducha
świętej modlitwy i pobożności, któremu powinno służyć wszystko doczesne.
Jako wynagrodzenie za pracę mogą przyjmować dla siebie i dla swoich braci
środki konieczne do życia, oprócz denarów lub pieniędzy, i to pokornie,
jak przystoi sługom Boga i wyznawcom najświętszego ubóstwa.
ROZDZIAŁ VI
O TYM, ŻE BRACIA NIE POWINNI NICZEGO NABYWAĆ NA WŁASNOŚĆ, O ZBIERANIU JAŁMUŻNY
I O BRACIACH CHORYCH
Bracia niech niczego nie nabywają na własność: ani domu, ani ziemi, ani
żadnej rzeczy. Jako pielgrzymi i przechodnie na tym świecie, służąc Panu
w ubóstwie i pokorze, niech z ufnością proszą o jałmużnę. I nie powinni
się tego wstydzić, bo Pan dla nas stał się ubogim na tym świecie. Na tym
polega dostojeństwo najwyższego ubóstwa, które was, moi najmilsi bracia,
ustanowiło dziedzicami i królami królestwa niebieskiego, uczyniło ubogimi
w rzeczy doczesne, a wzbogaciło w cnoty. Niech ono będzie cząstką waszą,
która prowadzi do ziemi żyjących. Najmilsi bracia, trwając przy nim całkowicie,
dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa niczego innego nigdy pod niebem
mieć nie chciejcie.
Gdziekolwiek bracia przebywają lub się spotkają, niech się odnoszą do
siebie nawzajem jak domownicy. I niech szczerze jeden drugiemu przedstawia
swoje potrzeby, bo jeśli matka żywi i miłuje swego syna cielesnego, to
o ileż bardziej każdy powinien żywić i miłować swego brata duchowego.
Jeśliby który z nich zachorował, inni bracia winni mu służyć, jak by
chcieli, aby im służono.
ROZDZIAŁ VII
O NAKŁADANIU POKUTY BRACIOM GRZESZĄCYM
Gdyby jacyś bracia, za podszeptem nieprzyjaciela, śmiertelnie zgrzeszyli,
popełniając takie grzechy, co do których, zgodnie z postanowieniem braci,
należy się odnieść do ministrów prowincjalnych, wspomniani bracia winni
się do nich odnieść jak najprędzej i bez zwłoki. Ministrowie, jeżeli są
kapłanami, niech im sami z miłosierdziem nałożą pokutę; jeżeli nie są kapłanami,
polecą, aby pokutę nałożyli inni kapłani Zakonu, jak wobec Boga uznają
to za lepsze. Niech się strzegą, aby się nie gniewali i nie oburzali z
powodu czyjegoś grzechu, bo gniew i oburzenie są dla nich samych i dla
innych przeszkodą w miłości.
ROZDZIAŁ VIII
O WYBORZE MINISTRA GENERALNEGO TEJ WSPÓLNOTY BRATERSKIEJ I O KAPITULE W
ZIELONE ŚWIĘTA
Wszyscy bracia obowiązani są mieć zawsze jednego brata tego Zakonu za generała
i sługę całej wspólnoty braterskiej i mają mu być ściśle posłuszni. W razie
jego śmierci ministrowie prowincjalni i kustosze wybiorą następcę na kapitule
w Zielone Święta. Na tę kapitułę mają się zawsze zbierać ministrowie prowincjalni
w miejscu wyznaczonym przez ministra generalnego raz na trzy lata albo
w innym krótszym lub dłuższym terminie, jak to zarządzi wspomniany minister
generalny.
A gdyby kiedy ogół ministrów prowincjalnych i kustoszów uznał, że wspomniany
minister nie jest zdolny do służby i dla wspólnego dobra braci, wspomniani
bracia, którym przysługuje prawo wyboru, powinni w imię Pańskie wybrać
innego generała. Po kapitule Zielonych Świąt poszczególni ministrowie i
kustosze, jeżeli zechcą i uznają to za wskazane, mogą w tym samym roku
w swoich kustodiach raz jeden zwołać swych braci na kapitułę.
ROZDZIAŁ IX
O KAZNODZIEJACH
Bracia niech nie głoszą kazań w diecezji biskupa, gdyby im tego zabronił.
I żaden z braci niech się nie waży głosić kazań do ludu, dopóki minister
generalny tej wspólnoty braterskiej go nie wybada, nie zatwierdzi i nie
powierzy mu obowiązku kaznodziejskiego.
Upominam i zachęcam tychże braci, aby w kazaniach, które głoszą, słowa
ich były rozważne i proste, dla pożytku i zbudowania ludu. Niech mówią
o wadach i cnotach, o karze i chwale w słowach zwięzłych, bo Pan krótko
przemawiał na ziemi.
ROZDZIAŁ X
O UPOMINANIU I POPRAWIANIU BRACI
Bracia, którzy są ministrami i sługami innych braci, niech odwiedzają i
upominają swoich braci oraz pokornie i z miłością zachęcają ich do poprawy,
nie nakazując im niczego wbrew ich sumieniu i naszej Regule. Bracia podwładni
powinni pamiętać, że dla Boga wyrzekli się własnej woli. Przeto mocno im
nakazuję, aby byli posłuszni swoim ministrom we wszystkim, co przyrzekli
Panu zachowywać, a co nie sprzeciwia się ich sumieniu i naszej Regule.
Wszędzie, gdzie są bracia, którzy by sobie uświadomili, że nie mogą zachować
Reguły według jej ducha, powinni i mogą odnieść się do swoich ministrów.
Ministrowie niech ich przyjmą z miłością i wyrozumiałością i niech im okażą
taką życzliwość, aby mogli z nimi rozmawiać i tak się wobec nich zachować,
jak panowie wobec swoich sług, bo tak być powinno, ponieważ ministrowie
są sługami wszystkich braci.
Upominam i zachęcam w Panu Jezusie Chrystusie, aby bracia wystrzegali
się wszelkiej pychy, próżnej chwały; zazdrości, chciwości, troski i ubiegania
się o rzeczy tego świata, obmowy i szemrania. Ci, którzy nie umieją czytać,
niech się o to nie starają; lecz niech się troszczą o to, czego nade wszystko
powinni pragnąć, aby mieć Ducha Pańskiego i otworzyć się na jego święte
działanie, modlić się zawsze do Boga czystym sercem, mieć pokorę i cierpliwość
w prześladowaniu i chorobie, i miłować tych, którzy nas prześladują, ganią
i obwiniają, bo mówi Pan: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, a módlcie się
za prześladujących i potwarzających was. Błogosławieni, którzy cierpią
prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem ich jest królestwo niebieskie.
Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
ROZDZIAŁ XI
O TYM, ŻE BRACIA NIE POWINNI WCHODZIĆ DO KLASZTORÓW MNISZEK
Stanowczo nakazuję wszystkim braciom, aby nie utrzymywali podejrzanych
spotkań lub znajomości z kobietami. I niech nie wchodzą do klasztorów mniszek,
oprócz tych, którym Stolica Apostolska udzieliła szczególnego pozwolenia.
Nie powinni też być ojcami chrzestnymi mężczyzn lub kobiet, aby z tego
powodu nie powstało zgorszenie wśród braci albo z powodu braci.
ROZDZIAŁ XII
O IDĄCYCH DO SARACENÓW I INNYCH NIEWIERNYCH
Bracia, którzy za boskim natchnieniem chcieliby udać się do Saracenów lub
innych niewiernych, niech proszą o pozwolenie swych ministrów prowincjalnych.
Ministrowie zaś niech udzielają pozwolenia tylko tym, których uznają za
zdolnych do wysłania.
Ponadto nakazuję ministrom pod posłuszeństwem, aby prosili papieża o
jednego z kardynałów świętego Kościoła Rzymskiego, aby był kierownikiem,
opiekunem i poprawicielem tej wspólnoty braterskiej, abyśmy zawsze poddani
i ulegli świętemu Kościołowi, stateczni w wierze katolickiej, zachowywali,
jak to mocno przyrzekliśmy, ubóstwo i pokorę, i świętą Ewangelię Pana naszego
Jezusa Chrystusa.
Kończy się Reguła i sposób życia Braci Mniejszych.
ZATWIERDZENIE REGUŁY
Nikomu przeto z ludzi nie wolno naruszać tego naszego zatwierdzenia albo
zuchwale mu się sprzeciwiać. Gdyby jednak ktoś ośmielił się to uczynić,
niech wie, że ściągnie na siebie gniew Boga wszechmogącego i Jego świętych
Apostołów Piotra i Pawła.
Dano na Lateranie, dnia 29 listopada, w ósmym roku naszego pontyfikatu.
Kończy się zatwierdzenie Reguły Braci Mniejszych.
SŁOWA ZACHĘTY
ŚWIĘTEGO OJCA NASZEGO FRANCISZKA SKIEROWANE DO BRACI
O najmilsi bracia i na wieki błogosławieni synowie, słuchajcie mnie,
słuchajcie głosu swego Ojca:
Przyrzekliśmy wielkie rzeczy
Większe nam są przyrzeczone.
Zachowajmy te, wzdychajmy do tamtych.
Rozkosz krótka, kara wieczna. Małe cierpienie Chwała nieskończona.
Wielu wezwanych Mało wybranych. Wszystkim odpłata.
Bracia, póki mamy czas, czyńmy dobrze.
|